menu

Gospodarstwo Agroturystyczne Grodzisko - Młyn Katarzyńskich noclegi Ojców, Agroturystyka

Opis obiektu:


Serdecznie zapraszamy do Gospodarstwa Agroturystycznego Grodzisko - Młyn Katarzyńskich, malowniczo położonego w samym sercu Ojcowskiego Parku Narodowego. 

 

Oferujemy Państwu noclegi w pobliżu miejscowości Ojców (odległość 1 km). Nasze Gospodarstwo Agroturystyczne położone jest w pięknej scenerii - Doliny Prądnika, wśród lasów, skał, rzek.

Przed domem, na dużej łące, u stóp wodospadu, mają Państwo do dyspozycji miejsce na ognisko, grill. Na łące można pograć w piłkę, lub też wypocząć po dniu spędzonym na szlakach. W rzece nierzadko spotkać można pstrągi i bobry, co świadczy o czystości okolicy i stanowi nie lada atrakcję dla turystów.

Przed domem mają Państwo również do dyspozycji mały parking (oczywiście bezpłatny), na którym można pozostawić samochód.

Gospodarze - właściciele młyna gospodarczego z przyjemnością pokażą Państwu jak powstaje mąka. Ponadto posiadają również gospodarstwo rolne, z którego można zakupić produkty żywnościowe.

Do dyspozycji mają Państwo przytulne pokoje 2 3 i ,4 osobowe, niektóre z TV i łazienkami. Z okien pokoi rozpościera się przepiękny widok na Dolinę Prądnika. Do dyspozycji mają Państwo również jadalnię w pełni wyposażoną, w której mogą Państwo przygotowywać sobie posiłki. 

W okolicy można zwiedzać:

- Jaskinię Łokietka,

- Jaskinię Ciemną,

- Jaskinię Nietoperzową,

- Jaskinię Wierzchowską,

- Ruiny Zamku w Ojcowie,

- Zamek w Pieskowej Skale,

- Pustelnię bł. Salomei w Grodzisku,

- Kaplicę na Wodzie w Ojcowie,

- piękne skały; Maczuga Herkulesa, Brama Krakowska, 

  

   

nasze współrzędne GPS:  N:5013’38’’  E:1949’40’’

           Serdecznie zapraszamy!!!!!!!

Cennik

cena 30 zł od osoby dorosłej, dla dzieci oferujemy zniżki

Atrakcje turystyczne

Ojcowski Park Narodowy leży w strefie podmiejskiej Krakowa, w sercu obszaru zamieszkałego przez 1/4 populacji naszego kraju. Zatem kluczowym problemem dla Parku jest intensywny ruch turystyczny, który trwa tutaj przez ponad 6 miesięcy w roku, tj. od ok. połowy kwietnia do pierwszej dekady listopada. Szacunkowe dane wykazują liczbę turystów od ponad 200 tys. w 1990 r do ok. 350-400 tys. w 1999 roku. Nadmierna koncentracja zwiedzających powoduje zatłoczenie szlaków turystycznych i miejsc najczęściej odwiedzanych. Należy do nich Pieskowa Skała, centrum Ojcowa (okolice zamku i Krakowskiej Bramy) oraz Jaskinia Łokietka. Od kilku lat największy problem stanowi wzrastający z roku na rok ruch samochodowy, zwłaszcza w dni wolne od pracy. Obydwa parkingi - w centrum Ojcowa (przy zamku) i w Pieskowej Skale są bardzo szybko zapełniane i pojazdy zatrzymują sie wzdłuż drogi jezdnej, zwłaszcza w rejonie skrzyżowania na Złotą Górę i przy kaplicy w Ojcowie. Duża pomoc w regulacji ruchu turystycznego stanowi Straż Ochrony Przyrody Policja ze Skały oraz działająca od początku 1999 r. 2-osobowa Straż Ojcowskiego Parku Narodowego. Do dyspozycji zmotoryzowanych turystów był bezpłatny w dni robocze parking na Złotej Górze (w dni wolne od pracy pobierano opłaty), który w dni zwykle jest praktycznie mało wykorzystany, a takze w dni świąteczne ma wolne miejsca. Zatłoczenie Parku pojazdami mechanicznymi wymaga ukończenia drogi obwodnicowej z Sułoszowej do Sąspowa przez tzw. Bukowiec. Droga ma już ponad 20 letnią historię i na razie nic nie wskazuje na jej szybką budowę. Ojcowski Park Narodowy nie ma więc praktycznie wpływu na ograniczenie liczby turystów, a zwłaszcza liczby pojazdów samochodowych. W związku z tym stara się przynajmniej wpływać na zmianę modelu zwiedzania - z rekreacyjnego na edukacyjny.


Do dyspozycji turystów są dostępne wciąż te same obiekty: zamki w Ojcowie i Pieskowej Skale, jaskinie Łokietka i Ciemna oraz muzea - Przyrodnicze im. Prof. Wł. Szafera OPN i Regionalne miejscowego Oddziału PTKK oraz zespól sakralny Pustelni bł. Saomei w Grodzisku. Turyści mogą również zwiedzać prywatną galerię rzeźby Tadeusza Ostaszewskiego w Prądniku Korzkiewskim i chatę pustelnika w pobliżu skały Łaskawiec. Te dwa ostatnie obiekty w 1999 r. były trudniej dostępne ze względu na dłuższą nieobecność właścicieli (m.in. długotrwalą chorobą doc. T. Ostaszewskiego), trudna jest takze do okreslenia ilosc zwiedzajacych te obiekty.


Kaplica "Na Wodzie" w Ojcowie

Kaplica "Na Wodzie" p.w. św. Józefa Rzemieślnika (Robotnika), znajduje się w miejscu dawnych łazienek zdrojowych, które przerobiono na obiekt sakralny w 1901 r. Kaplica usytuowana jest ponad potokiem na betonowych podporach, co wiązało się wg miejscowej tradycji z zarządzeniem cara Mikołaja II, zabraniającym budowy obiektów sakralnych na ziemi ojcowskiej, wobec czego kaplicę zbudowano "na wodzie". Inicjatorem jej budowy był ówczesny dyrektor zakładu hydropatycznego dr Stanisław Niedzielski. Kaplica ojcowska jest przykładem drewnianego budownictwa stylowego, opartego częściowo na miejscowych, a częściowo na zapożyczonych motywach zdobniczych (tzw. styl szwajcarsko-ojcowski). Budynek kaplicy, o drewnianej konstrukcji, ma rzut symetryczny, prostokątny z przenikającym go kwadratem w środku. Kaplica ma kształt krzyża długości 11 m, szerokości ok. 5 m. ściany zewnętrzne zbudowane są według miejscowego zwyczaju (tzw. styl ojcowski) - u góry pasem w kratkę, pośrodku z desek nakładanych dachówkowato, dół zaś z desek "mijanych", tj. układanych pionowo, jedna głębiej, druga na zewnątrz. Kaplicę wieńczy ażurowa wieżyczka gruntownie odnowiona w 1996 r.
W środku kaplicy znajdują się trzy ołtarze wykonane w kształcie szczytów chłopskich chat. W szczycie głównego ołtarza umieszczono słońce, a pod nim figurki pięciu świętych, dłuta włościanina Kowalskiego z Białego Kościoła. Po bokach tego ołtarza są dwa orły - symbol Polski - nad trzema unoszącymi się ku górze wężami symbolizującymi trzech zaborców. Znajdujący się w głównym ołtarzu obraz Matki Boskiej Wspomożenia został namalowany w 1901 r. przez jedną z kuracjuszek tutejszego uzdrowiska.

Zespół sakralny w Grodzisku

Kościół i pustelnia bł. Salomei w Grodzisku
Pierwsze wzmianki o tym miejscu pochodzą z pocz. XIII w., z okresu walk o opiekę nad małoletnim Bolesławem Wstydliwym, a tym samym o tron krakowski między księciem wrocławskim Henrykiem Brodatym a księciem mazowieckim - Konradem. Wg Jana Długosza i niektórych późniejszych historyków gród obronny, który miał zabezpieczać Kraków wzniósł tutaj Henryk Brodaty.
   Bolesław Wstydliwy objął w 1243 r. panowanie nad dzielnicą krakowską (senioralną), a kilkanaście lat później nadał Grodzisko wraz z przyległymi wioskami i późniejszą Skałą swej siostrze Salomei., która po śmierci męża, króla Halicza - Kolomana, wstąpiła w 1252 r. do klasztoru Klarysek i w 1262 r. przeniosła się tu z Zawichostu wraz z zakonem. W 1320 r. Władysław Łokietek przeniósł klaryski do Krakowa i osadził je przy kościele św. Andrzeja.
Grodzisko pozostało własnością klasztoru Klarysek aż do XIX w.
   Obecnie w miejscu tym znajduje się utrzymany w stylu manierystycznym zespół architektoniczno-rzeźbiarski wzniesiony w latach 1677-1691. W jego skład wchodzi kościół p.w. Wniebowzięcia NMP i bł. Salomei, dom prebendarza, domki modlitwy i pustelnia.
   Kościół utrzymany jest w stylu barokowym. Zewnętrzna prostokątna bryła zbliżona jest do budowli romańskiej, której resztki tkwią głębiej. Przestrzenne wnętrze, sklepione kolebkowo z lunetami i dekoracją kasetonową wykonaną w stiuku zdradza przynależność do renesansu. Ołtarz główny, trójosiowy, wykonany z marmuru, wypełniający całą zach. ścianę prezbiterium aż po sklepienie, pochodzi z innego kościoła. Nad jego belkowaniem znajduje się obraz Koronacji NMP. Górna część okrągłej wieży kościoła, spalona w 1939 r., została odbudowana w latach 60.



Jaskinia Łokietka
Położona jest ok. 125 m nad dnem Doliny Sąspowskiej i jest największą spośród wszystkich znanych na terenie Parku jaskiń. Jej długość wynosi 320 m, a deniwelacja -7 m. Składa się z kilku korytarzy i dwóch dużych sal: Rycerskiej i Sypialni oraz dwóch mniejszych. Położenie na znacznej wysokości nad dnem Doliny Prądnika jest dowodem, że jaskinia była wyżłobiona przez wody podziemne znacznie wcześniej niż jaskinie położone niżej, a więc wówczas, gdy dno doliny (Prądnika i Sąspowskiej) znajdowało się na poziomie dzisiejszego wejścia do jaskini.
Jaskinia jest wyżłobiona przez wodę w wapieniach górnej jury. Odcinek wstępny jaskini jest pozbawiony stropu, gdyż zawalił się on przypuszczalnie jeszcze przed epoką lodowcową. Dalsza część korytarza obniża się, skręca w kierunku pd.-zach. i znacznie się rozszerza, wchodząc następnie w Korytarz Główny. W jego stropie znajdują się tzw. kotły wirowe, powstałe wówczas gdy cały przekrój jaskini był wypełniony wodą. Na ścianach korytarza można zauważyć polewy i inne utwory naciekowe, często kontrastujące swą jasną barwą z zakopconym wnętrzem. Z Korytarza Głównego wchodzimy do Sali Rycerskiej, z której w lewo odchodzi boczny korytarz zakończony ślepo, zaś w prawo schody w górę prowadzą na wyższy poziom jaskini, skąd ciasnym przejściem przechodzi się do małej komory zwanej Kuchnią. Jest to najstarsza część jaskini, leżąca blisko powierzchni. Tu w kilku miejscach przedostają się do wnętrza korzenie drzew. Na ścianach przesmyku i Kuchni widoczne są półki skalne i spłaszczenia, będące śladami modelowania jaskini przez potok przepływający swobodnie po jej ówczesnym dnie.
Z Kuchni schody prowadzą do Sypialni. Dno Sypialni w dużej części wyścielone jest rumoszem i blokami wapienia, które oderwały się od ścian i stropu. W kierunku zach. wiedzie nieduży boczny korytarz urozmaicony licznymi wymyciami, które spotykamy także w ścianach sali w pobliżu schodów. Szata naciekowa Jaskini Łokietka jest uboga. Występują tu na ogół nieduże stalaktyty rurkowe (tzw. makarony), zwłaszcza na stropach obu sal (głównie jednak Sypialni) i w innych trudniej dostępnych miejscach. ściany są okryte polewami, a ich odcinki przewieszone zdobią żebra naciekowe lub małe, cieniutkie, faliste draperie.



Jaskinia Łokietka - fragment polewy naciekowej w Sypialni

W ostatniej sali na uwagę zasługuje duży słup naciekowy ("Orzeł") pięknie wykształcony na pn. ścianie. Na lewo od Orła w niedużej wnęce nad stropem zachowały się stalagmity. Temperatura wewnątrz jaskini utrzymuje się na jednym poziomie przez cały rok i wynosi ok. 7-8oC. W okresie zimowym tuż przed wejściem tworzą się nieraz "stalagmity" lodowe, tzw. chłopki, nierzadko o bardzo pięknych formach.
Namulisko jaskini było rozkopane fragmentarycznie przez J. Zawiszę (1871 r.) i S. J. Czarnowskiego (1886 i 1899 r.), którzy znaleźli tu (głównie w Sypialni) liczne kości niedźwiedzia jaskiniowego. Pozostała część osadów jaskiniowych jest nienaruszona. Przypuszcza się, że nie była ona wygodną siedzibą dla człowieka w ubiegłych epokach. Niemniej odkryto tu ślady jego bytności, m.in. tzw. ostrza jerzmanowickie.
Jaskinia była często odwiedzana od dawna, a regularnie zapewne od XVIII w. W czasie pierwszej wojny światowej jaskinia służyła za czasowe schronienie dla miejscowej ludności, głównie z pobliskich Czajowic.
Nieodłącznym uzupełnieniem opisu jaskini jest legenda o ukrywaniu się w niej Władysława Łokietka przed królem czeskim Wacławem II na przełomie XIII i XIV w.


Jaskinia Łokietka - naciek zwany "Orłem"
Przyszły król Polski miał w niej ponoć przebywać ok. 6 tygodni. Łokietek odpoczywał na kamiennym łożu w ostatniej sali (Sypialni), a w niedużej wnęce Kuchni czyli w "kominku" przygotowywał sobie posiłki przynoszone mu przez włościan otwartym ku górze korytarzem wstępnym, podczas gdy wejście do jaskini było zasnute pajęczyną, która pokryta kroplami rannej rosy zmyliła ślad pogoni. Krata zamykająca wejście, wykonana przed ok. 30 laty powtarza motyw pajęczyny.
Jaskinia Łokietka jest wciąż główną atrakcją turystyczną Ojcowskiego Parku Narodowego. Rocznie odwiedza ją ok. 120 tys. osób, z czego ok. 80% stanowi młodzież szkół podstawowych.


Pieskowa Skała
Zamek ten, podobnie jak Kazimierzowski w Ojcowie, był ważnym ogniwem w łańcuchu fortyfikacyjnym broniącym drogi handlowej z Krakowa na śląsk. Dziś należy do czołówki nielicznej grupy zabytków polskiego Odrodzenia i jest dużą atrakcją turystyczną na Szlaku Orlich Gniazd.
   Pierwsza wzmianka o zamku w Pieskowej Skale pochodzi dopiero z 1315 r., kiedy to Władysław Łokietek zezwala niejakiemu Mikołajowi lokować wieś między Kosmolowem, Sułoszową a zamkiem w Pieskowej Skale. Wg Długosza powstanie zamku wiąże się z okresem panowania Kazimierza Wielkiego i jego ożywioną działalnością budowlaną. W 1377 r. Ludwik Węgierski nadał zamek Piotrowi Szafrańcowi z Łuczyc dla złagodzenia sporu powstałego między węgierskimi dworzanami króla a Piotrem Szafrańcem, który w konsekwencji bójki miał zostać ranny i stracić ucho. Pełne prawo własności zamku uzyskali Szafrańcowie dopiero w 1422 r. od Władysława Jagiełły, który za wierną służbę i udział w bitwie pod Grunwaldem nadał zamek Piotrowi Szafrańcowi, podkomorzemu krakowskiemu.
   W 1442 r. zmarł Piotr Szafraniec (syn seniora). Odtąd zrywają się kontakty Szafrańców z dworem królewskim, a ich następcy (Piotr, jego syn również Piotr i wnuk Krzysztof) zajmowali się alchemią, czarną magią i rozbójnictwem, napadając na wędrujących kupców.
Od 1542 r. zamek był w posiadaniu Hieronima Szafrańca, który podobno miał podjąć się jego przebudowy w 1 poł. XVI w. W 1557 r. zamek oddziedziczył stryjeczny brat Hieronima, Stanisław, który dokonał przebudowy gotyckiego zamku w stylu renesansowym, wzorując się na wawelskiej rezydencji.
   S. Szafraniec, jako gorący zwolennik reformacji, w swych posiadłościach zakładał zbory kalwińskie i ariańskie (m.in. w sąsiedniej Sułoszowej). Otaczał się ludźmi nauki i pióra, a wyrazem jego literackich zainteresowań były przyjazne kontakty z Mikołajem Rejem, który w swej twórczości niejednokrotnie podkreślał zasługi Szafrańców.
   Ostatnim właścicielem zamku z rodziny Szafrańców był Jędrzej, syn Stanisława. Po jego bezpotomnej śmierci w 1608 r. zamek ciągle zmieniał właścicieli. W 1640 r. zamek przeszedł w ręce Michała Zebrzydowskiego (syna Jana), starosty lanckorońskiego, który przede wszystkim wzmocnił system fortyfikacyjny i w pewnym stopniu zmienił sylwetkę budowli. Od strony wsch., z której zamek był ciągle narażony na ataki nieprzyjaciela, M. Zebrzydowski zbudował dwa potężne bastiony połączone kurtyną z bramą wjazdową pośrodku. Zamek uzyskał w ten sposób drugi dziedziniec, tzw. zewnętrzny.
   W l. 1655-57 zamek zajęli Szwedzi, którzy dokonali w jego wnętrzach dużych zniszczeń.
   W 1667 r. zamek przeszedł w ręce rodziny Wielopolskich herbu Starykoń. Pod koniec XVII w. wzmocniono nieznacznie obronę zamku przez wprowadzenie dział z hakownicami z siedziby Wielopolskich w Żywcu. Mimo to na pocz. XVIII w. został on ponownie oblężony przez Szwedów, a w 1718 r. uległ pożarowi, który stawił prawie cały zamek, z wyjątkiem części gotyckiej koło Skały Dorotki.
   Wielopolscy (szczególnie Jan oraz Franciszek, wojewoda sieradzki), pełniąc wysokie urzędy w hierarchii państwowej rzadko przebywali w Pieskowej Skale, toteż zamek pozbawiony stałej opieki popadł w ruinę, którą zapoczątkowały wojny ze Szwedami i wspomniany pożar.

świetność przywrócił zamkowi jeden z ostatnich reprezentantów Wielopolskich - Hieromin, koniuszy koronny, a od 1768 r. starosta krakowski. Jako człowiek postępowy i mający zamiłowania kolekcjonerskie, zgromadził zbiór cennych dzieł sztuki, stając się w ten sposób właścicielem "muzeum Polski", urządzonego na wzór gabinetów holenderskich, tureckich i chińskich. Zamek był wówczas odwiedzany przez znane osobistości, m.in. gościł w nim August III Sas, zanim został koronowany na króla Polski oraz Stanisław August Poniatowski. Ostatni nasz monarcha odwiedził zamek w 1787 r., już po śmierci Hieronima Wielopolskiego i po powrocie jego żony do Obór pod Warszawą, co świadczy o randze zamku i jego dobrym utrzymaniu, mimo że był on już coraz rzadziej zamieszkiwany.
   W tym stanie zamek i dobra pieskoskalskie zakupił w 1842 r. Jan Mieroszewski, a po nim w 1846 r. przeszły w ręce jego syna Sobiesława Augusta Mieroszewskiego. Od tego czasu zamek przeżywał trudne chwile. Podczas pożaru latem 1850 r. spłonęły drewniane stropy oraz urządzenia komnat, natomiast wskutek kolejnego pożaru w 1853 r. runęła wieża na Skale Dorotki niszcząc sąsiednie zabudowania. Z powodu znacznych strat Mieroszewski rozebrał resztę starego zamku oraz budynek stajni i wozowni.
   W czasie powstania styczniowego w 1863 r. zamek służył powstańcom z oddziału Mariana Langiewicza za czasowe schronienie i miejsce odpoczynku. Miejscowa tradycja wspomina o tragedii, jaką przeżyła grupa powstańców pozostałych na zamku. Otóż podobno 27 młodzieńców ukryło się przed Rosjanami w studni zamkowej opuszczając się w głąb na linie. Wskutek zdrady lina została przecięta i powstańcy ponieśli śmierć.
   S. A. Mieroszewski w l. 1863-77 dokonał odbudowy zamku po pożarach przywracając mu stan z czasów Wielopolskich. W 1896 r. dobra pieskoskalskie zostały sprzedane Michałowi Wilczyńskiemu z Warszawy. Był to w zasadzie koniec świetności dawnej rezydencji magnackiej.
Majątek pieskoskalski zmniejszył się wielokrotnie, na wierzchowinie wycięto lasy i rozebrano okoliczne folwarki. Pod koniec XIX w. zamek nabył adwokat Chmurski z Krakowa, który u jego stóp wybudował wille, nadając Pieskowej Skale charakter letniskowy na wzór Ojcowa. Jednocześnie cały majątek został zadłużony do tego stopnia, że wiosną 1902 r. została ogłoszona licytacja zamku. Wśród wielu osób przyjeżdżających do powstającego w tym czasie letniska znalazł się Adolf Dygasiński, który na łamach "Kuriera Warszawskiego" rzucił hasło ratowania zaniedbanego zamku. Do jego apelu przyłączył się także Józef Zawadzki - lekarz i autor przewodnika po Pieskowej Skale. Dzięki ich głosom udało się odroczyć licytację i uzyskać kwotę 60 tys. rubli na wykupienie zamku. Założona z ich inicjatywy spółka (od 1905 r. Towarzystwo Akcyjne Zamek Pieskowa Skała) wykupiła zamek już w 1903 r., w rok po śmierci Adolfa Dygasińskiego.
   Towarzystwo Akcyjne, na czele którego stanął dr Henryk Dobrzycki, przystąpiło do odremontowania zamku i jego adaptacji na pomieszczenia letniskowe. Założono tam również muzeum archologiczno-przyrodnicze, które jednak uległo zniszczeniu w czasie I wojny światowej.
W nowej funkcji zamek przetrwał do 1939 r. Podczas okupacji hitlerowskiej służył za czasowe schronienie dla setek osieroconych dzieci, głównie Zamojszczyzny i Wołynia oraz uchodźców po powstaniu warszawskim. Po wojnie na krótko pozostawał w gestii Ministerstwa Rolnictwa i mieścił zarząd spółdzielni rolniczych.
   Od 1949 r. pod kierownictwem prof. dr Alfreda Majewskiego prowadzono w zamku prace badawcze i konserwatorskie. Głównym celem tych prac, zakończonych ostatecznie w 1970 r., było przywrócenie budowli zamkowej autentycznych cech architektury renesansowej. Odkryto wówczas krużganki arkadowe, maszkarony i kartusze herbowe na dziedzińcu, obramienia okienne, drzwiowe i loggię widokową.



Jaskinia Ciemna
Pierwszego dnia lata, 21. czerwca 2004 roku, została otwarta nowa ekspozycja przy Jaskini Ciemnej na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego. Dzięki pomocy finansowej Narodowego Funduszu Ochrony Srodowiska i Gospodarki Wodnej wykonano przed Jaskinią, w tzw. Ogrojcu, nowy pomost i tablice informacyjne oraz dokonano rekonstrukcji obozowiska neandertalskiego. Otwarcia dokonał dyrektor OPN - mgr inż. Rudolf Suchanek w obecności archeologa - mgr. Stanisława Kowalskiego, pracowników Parku, przedstawicieli wykonawców i Telewizji Kraków.

Jaskinia Ciemna (Ojcowska) zaliczana jest do najcenniejszych stanowisk archeologicznych w Polsce. Stanowi fragment dawnego systemu podziemnych korytarzy i komór, o łącznej długości 230 m, na który składają się: dzisiejsza właściwa jaskinia, zamknięta żelazną kratą (150 m), tuż na prawo od niej Tunel, a za nim tzw. Ogrojec - rodzaj skalnego dziedzińca otoczonego z trzech stron skałami, który ku pd. przechodzi w tunel zwany Oborzyskiem Wielkim. Od niego w lewo odbiega ciasny korytarzyk jaskini Leszczynowej (W Leszczynie). Zarówno dziedziniec przed jaskinią jak i Ogrojec powstały wskutek zawalenia się stropu jaskini, zapewne jeszcze przed epoką lodowcową.

Jaskinia Ciemna składa się z obszernej komory, przechodzącej dalej w zwężający się korytarz. Komora wstępna jest największa ze wszystkich znanych na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej. Jej długość wynosi prawie 90 m, szerokość ok. 20 m, a wysokość dochodzi miejscami do kilkunastu metrów. Dno jaskini jest wyścielone grubą warstwą osadów, miejscami jak wykazały badania, miąższości ponad 8 m.
W odległości ok. 30 m od wejścia, pod lewą ścianą jaskini, widać masywne stalagmity, z których jeden swym kształtem przypomina lwa. Dalszy odcinek komory nieco się obniża. W stropie widoczne są tu koliste zagłębienia, tzw. kotły wirowe, powstałe w warunkach całkowitego wypełnienia kanału krasowego przez wodę.

W miejscu gdzie komora skręca w prawo, natrafiamy na masywny słup skalny (filar), stanowiący fragment ściany dzielącej tę część jaskini na dwie mniejsze. Strop jaskini na lewo od słupa jest pokryty dużą ilością małych nacieków, mianowicie stalaktytów rurkowych, tzw. makaronów. Po przejściu ok. 20 m komora przechodzi w ciasny korytarz skręcający w lewo.
Wnętrze jaskini jest wilgotne, temperatura wynosi ok. + 7oC przez cały rok. Z fauny oprócz owadów bezskrzydłych można spotkać ćmy i białe wije, zimują tu także nietoperze (zwykle nocki duże i podkowce małe), w liczbie ok. 20 okazów.
Szata naciekowa Jaskini Ciemnej jest uboga, gdyż w większej części została zniszczona w XIX w. i później, kiedy jaskinia była dostępna do zwiedzania. Wnętrze jaskini jest zakopcone przez pochodnie, z którymi ją dawniej zwiedzano lub ma zabarwienie powstałe dzięki zawartości związków żelaza i manganu w naciekach. Występują również nacieki o naturalnym, białym zabarwieniu. Pierwsze prace wykopaliskowe w jaskini (dokładniej w Oborzysku Wielkim) prowadził w l. 1898-1912 S. J. Czarnowski, a w l. 1918-19 S. Krukowski, obejmując nimi także wejście do komory głównej. Wśród inwentarzy krzemiennych z badań S. Krukowskiego, są znaleziska zaliczane do najstarszych w rejonie Ojcowa i jednych z najstarszych w Polsce, datowane na schyłek zlodowacenia środkowopolskiego (ok. 120-115 tys. lat p.n.e.). Mała liczba zabytków nie pozwoliła jednak na ustalenie ich kulturowej przynależności.



Badania Stanisława Kowalskiego z l. 1963-68 przyniosły wiele interesujących zabytków kultury mikocko-prądnickiej, datowanych na wczesną fazę ostatniego zlodowacenia (70-54 tys. lat p.n.e.). Są to liczne noże prądnickie i zgrzebła służące wówczas do obróbki drewna, skór, ćwiartowania tuszy upolowanych zwierząt itp. Część z nich eksponowana jest w Muzeum im. W Szafera w Ojcowie. W namulisku jaskini znajdowane są szczątki kostne niedźwiedzia jaskiniowego i rosomaka.

Obiekty w pobliżu

Kaplica na Wodzie w Ojcowie 1 km
Ruiny Zamku w Ojcowie 1,5 km
Jaskinia Nietoperzowa 10 km
Erem bł. Salomei w Grodzisku 300 m
Jaskinia Łokietka 3 km
Jaskinia Ciemna 4 km
Zamek w Pieskowej Skale 4 km
Maczuga Herkulesa 4 km
Brama Krakowska 4 km

Komunikacja

bus 200 m

Odsłon: 201764

Zobacz położenie tego obiektu na mapie

Zapytaj o nocleg

Imię i nazwisko: *
Rezerwacja od: * Wybierz datę
Rezerwacja do: * Wybierz datę
Ilość osób: *
Ilość pokoi: *
Numer telefonu:
Adres e-mail: *
Inne uwagi:
Przepisz kod z obrazka: *